Ja leciałam do Bangkoku przez Kijów, wyszło całkiem korzystnie. A wiesz już co będziecie robić tam na miejscu? Jeśli nie chcesz nudnych wakacji w hotelu i na plaży to możesz pomyśleć poważnie o wynajęciu jachtu. Możliwości jest wiele, ja polecam Ci zajrzeć tu: http://www.globtourist.com/czartery-tajlandia.html. Uważam, że to bardzo ciekawa opcja.